Osteoartroza, nazywana w uproszczeniu artrozą, jest uciążliwą chorobą, która w ostrym stadium prowadzi do trwałego kalectwa. Jest to choroba stawów powstająca na poziomie mechanicznym, jednakże służą jej także predyspozycje genetyczne. Artroza powstaje, gdy procesy degradacji i syntezy chrząstki stawowej zachodzące w chondrocytach, macierzy pozakomórkowej i warstwie podchrzęstnej kości zostają zaburzone przez konkretne, nieświadome lub świadome działania. Zwykle w okresie rozwoju choroby, która z reguły postępuje bardzo wolno, pojawiają się stany zapalne w obrębie błony miaziowej i tkanek okołostawowych oraz tak zwane osteofity, czyli narośle kostne.

Występują dwa rodzaje artrozy – pierwotna i wtórna. Nie jest znana przyczyna artrozy pierwotnej (idiopatycznej), natomiast artrozę wtórną wywołują czynniki takie, jak miejscowe uszkodzenia struktury stawu, nieprawidłowości budowy i choroby ogólnoustrojowe. Artroza tworzy się, gdy zostaje zaburzone prawidłowe funkcjonowanie stawów. Zbudowana z włókna kolagenowego chrząstka stawowa, która pokrywa powierzchnię stawową kości, umożliwia gładkie przesuwanie się powierzchni stawowych po sobie – dzieje się to między innymi podczas poruszania się. Jama stawowa jest wypełniona płynem stawowym, który jest środkiem poślizgowym, a jednocześnie dostarcza substancji odżywczych dla chrząstki. Problem zaczyna się wówczas, gdy chrząstka jest niedostatecznie odżywiana – jej komórki zaczynają obumierać, a sama chrząstka robi się coraz cieńsza. Przez nieodpowiednie odżywienie chrząstki, powierzchnie stawowe stracą poślizg i zaczynają o siebie ocierać, a co za tym idzie, tkanka kostna i chrzęstna niszczeje. W takim przypadku chora osoba odczuwa ból podczas ruchu. To z kolei sprawia, że zaczyna go unikać i tym samym prowadzi do pogłębienia się choroby. Staw produkuje coraz mniej mazi stawowej, co uniemożliwia odżywianie chrząstki, prowadzi do zaniku mięśni okołostawowych i zmniejsza zakres ruchów, aż do całkowitego usztywnienia i kalectwa stawu.

Mechanizmy naprawcze organizmu usiłują odbudować uszkodzone miejsca, jednak zwykle prowadzi to jedynie do powstania specyficznych narośli kostnych i nasilenia objawów choroby. Postępowanie schorzenia w dużej mierze zależy od czynników takich jak wiek, genetyka, ciężka praca fizyczna, zbyt obciążający sport, urazy i kontuzje, a także choroby metaboliczne (na przykład niedoczynność tarczycy lub cukrzyca).

artroza

© WavebreakMediaMicro/Fotolia

Dolegliwości, które mogą towarzyszyć artrozie

Artroza może postępować szybciej lub wolniej, jednak pełny rozwój schorzenia trwa kilka lat. Choroba może mieć podłoże genetyczne – niektóre osoby mają słabszą chrząstkę stawową, która szybciej ulega zużyciu. Zwykle jednak genetyczne podstawy choroby są wspierane niewłaściwym trybem życia, który w o wiele większym stopniu wpływa na pojawianie się choroby. Przede wszystkim stawom szkodzi chodzenie po twardej nawierzchni lub uprawianie zbyt intensywnego i wręcz morderczego sportu, który je obciąża – oczywiście musi to być czynność wykonywana regularnie przez wiele lat. Szkodliwe jest także utrzymywanie stawów w jednej pozycji, podczas siedzenia, stania lub leżenia oraz całkowity brak ruchu, który osłabia mięśnie podtrzymujące stawy i wpływa na odżywianie chrząstek.

Choroba ta jest niezwykle bolesnym i uciążliwym schorzeniem, które znacznie utrudnia funkcjonowanie i życie. Przede wszystkim powoduje ból, który może nasilać się wraz z jej powstępowaniem. Powstają także bolesne obrzęki i zmiany zwyrodnieniowe utrudniające poruszanie – ostatecznie może dochodzić nawet do upośledzenia ruchu w obrębie jednego bądź kilku stawów. Artroza powoduje również zanik chrząstki. Ostatecznie choroba sprawia tak duży dyskomfort, że pewne czynności, ulubione zajęcia i pasje stają się po prostu niemożliwe do wykonania. Upośledzenie i unieruchomienie stawu nie pozwala na wykonywanie niektórych ruchów i powoduje bardzo duży ból. W ostrym stadium choroby dochodzi do tego, że nawet podstawowe czynności domowe stają się utrudnione lub całkiem niewykonalne – chorzy mają dużą trudność w poruszaniu się po schodach, wstawaniu i zginaniu kończyn.

Ryzyko zachorowania na artrozę może zwiększać się wraz z wiekiem

Artroza została po raz pierwszy opisana na początku XX wieku, a dokładniej w 1998 roku, przez Archibalda Garroda. Jest ona zaliczana do grona dziesięciu chorób, które powodują najcięższe kalectwo na świecie, a co za tym idzie, bywa częstą przyczyną orzekania o inwalidztwie osoby chorej. Wciąż trwają badania nad wynalezieniem leku, który jest w stanie całkowicie wyleczyć artrozę. Obecnie podjęcie leczenia nie skutkuje powrotem do zdrowia, zahamowaniem rozwoju choroby i cofnięciem wywołanych przez nią szkód, a jedynie ułatwia choremu funkcjonowanie społeczne, zmniejsza dolegliwości bólowe oraz spowalnia pojawianie się zmian zwyrodnieniowych. Ignorowanie objawów choroby i bierne podejście do swojego stanu zdrowia sprawia, że artroza przebiega szybciej.

artroza a sport

© Alextype/Fotolia

Na rozwój artrozy wpływać mogą różne czynniki, a jej postępowanie często uwarunkowane jest genami danej osoby. Ciekawostką jest jednak to, że do powstania i postępowania choroby przyczynia się także stres, który może powodować napięcie i przeciążenie mięśni mających stabilizować stawy oraz wpływa na mniejsze zaangażowanie pacjenta w leczenie.

Statystyki pokazują, że artroza dotyczy aż 18% kobiet i tylko 10% mężczyzn, jednak bez wątpienia najbardziej narażone są osoby starsze. Wzrost choroby u kobiet po 50. roku życia jest powodowany przez zmiany hormonalne w okresie menopauzy. Zwykle zaczyna się od mniej więcej 45. roku życia – choroba dotyczy 25-30% osób w wieku od 45 do 64 lat, natomiast w przypadku osób starszych, niż 65 lat sięga nawet 60%. Po 75. roku życia artroza dotyka aż 80% osób.

Warto jednak wiedzieć, że osoby młodsze także są narażone na pierwsze oznaki artrozy – pojawia się ona nawet u 20- i 30-latków i jest powodowana niewłaściwym trybem życia lub predyspozycjami genetycznymi. Niektóre źródła donoszą, że w Polsce na to schorzenie cierpi około dwóch milionów osób, z kolei inne podają informację o 17% społeczeństwa. Wśród chorych, aż 25% przypadków prowadzi niestety do trwałego kalectwa.

Przeczytaj również:     Rzeżączka-diagnostyka Hemoroidy-objawy