W pierwszej kolejności należy powiedzieć, czym właściwie jest alfa1-antytrypsyna. Alfa1-antytrypsyna, w skrócie AAT — jest to białko osocza krwi z frakcji alfa1-globulin. Białko to jest jednym z najsilniejszych inhibitorów proteaz serynowych (inaczej serpin). W literaturze przedmiotu choroba występuje również pod nazwami: genetycznej rozedmy, geneticemphysema, AATD, A1AD.

Alfa1-antytrypsyna nie tylko należy do rodziny inhibitorów proteaz serynowych, lecz jest ona wytwarzana przez wątrobę — to z niej jest wydzielana do krwi. Jeśli dochodzi do mutacji w obrębie genu alfa1-antytrypsyny, to pojawiają się istotne zmiany w strukturze wytwarzanego białka. To właśnie zmiany w budowie prowadzą bezpośrednio do upośledzenia uwalniania jej do krwi. W efekcie tego omawiane białko zaczyna odkładać się w komórkach wątroby — właśnie to powoduje, że choroba wątroby się rozwija.

Omawiane schorzenie nie wywiera negatywnego wpływu jedynie na wątrobę. Odkładające się białko prowadzi również do zmian w układzie oddechowym. Niedobór AAT powoduje niszczenie włókien sprężystych przez elastazy i nieuchronnie doprowadza do destrukcji w obrębie płuc.

niedobór-alfa1-antytrypsyny

© DmytroKozak/Fotolia

Niedobór alfa1-antytrypsyny wciąż jest przedmiotem wielu badań

Do tej naukowcom udało się wyszczególnić ponad 150 wariantów mutacji genów dla omawianej choroby. Warianty te są niezwykle istotne dla postaci klinicznej choroby, przy czym wariant prawidłowy genu odpowiedzialnego za AAT pojawia się u około 95% populacji ludzkiej. Od wariantu genu uzależnione są:

  • stopień upośledzenia aktywności alfa1-antytrypsyny;
  • stężenie alfa1-antytrypsyny.

Jeśli chodzi o same warianty genu, to najczęściej występującymi wariantami deficytowymi pozostają tak zwane S i Z. Warianty te łączą się ze zmniejszeniem stężenia białka alfa1-antytrypsyny w surowicy krwi. Dla przykładu wariant ZZ stężenia AAT dotyka od 10 do 15% odnotowywanego u heterozygot, a więc gdy brak jest klinicznych symptomów.

Warto zaznaczyć, że niedobór alfa1-antytrypsyny uwarunkowany jest genetycznie. Co więcej, badania pokazują, że niezwykle często cierpią na niego osoby rasy białej, które urodziły się na terenie Europy Północnej — o wiele rzadziej schorzenie to pojawia się u przedstawicieli rasy żółtej oraz czarnej. Badania prowadzono również na wielu populacjach i zaobserwowano, że niedobór alfa1-antytrypsyny w statystykach zachorowań może się wahać od 1 przypadku na 1 500 do około 1 osoby na 5 000 żywych urodzeń. W populacjach europejskiej oraz amerykańskiej częstotliwość zachorowań na AAT szacuje się od 1 na 1 500 do 1 na 3 000 żywych urodzeń. Jak zatem widać niedobór alfa1-antytrypsyny stanowi jedną z najczęściej pojawiających się chorób, które uwarunkowane są genetycznie.

Jak wyżej zaznaczono, choroba jest genetyczna i pozostaje dziedziczona w sposób autosomalny recesywny. Ten sposób dziedziczenia oznacza ni mniej, ni więcej, lecz to, że nie ma ono żadnego związku z płcią, a dodatkowo symptomy pojawiają się tylko u homozygoty. Homozygota łączy w sobie geny pochodzące od obojga rodziców, które są nieprawidłowe. To obydwoje rodzice muszą być nosicielami zmienionego genu i którzy są heterozygotami, a więc heterozygota ma jeden gen, który jest prawidłowy i drugi zmutowany. W takim przypadku brak jest objawów chorobowych u heterozygoty. Jeśli obydwoje rodzice są heterozygotami, to pojawia się ryzyko urodzenia potomka obciążonego chorobą. Ryzyko przekazania zmutowanych genów i spłodzenie obciążonego dziecka równa jest 25%. Istnieje również szansa, że narodzone dziecko okaże się w pełni zdrowe, a więc nie będzie posiadać zmutowanego genu dla alfa1-antytrypsyny, również wynosi 25% szans. Jak zatem widać, szansa na spłodzenie dziecka, które klinicznie pozostaje zdrowe, jednak jest heterozygotą z jednym zmutowanym genem dla AAT, szacowana jest na pozostałe 50%. Jeśli u heterozygoty jest tylko jeden nieprawidłowy gen odpowiedzialny za stężenie alfa1-antytrypsyny, to samo stężenie jej u osób zdrowych szacuje się na poziomie od 30 do 60%.

Objawy towarzyszące niedoborowi alfa1-antytrypsyny są różne. Jednym z pierwszych u chorych dzieci, jest przedłużająca się żółtaczka noworodkowa. Przy tej chorobie potrafi trwać nawet ponad 4 tygodnie. Oprócz niej obserwuje się:

  • objawy świadczące o uszkodzeniu wątroby;
  • małą masę urodzeniową;
  • krwawienie z kikuta pępowiny;
  • krwawienie z przewodu pokarmowego;
  • odbarwienie oddawanych stolców.

Inne symptomy pojawiają się u trochę starszych dzieci. W ich przypadku najczęściej można mówić o:

  • krwawieniu z żylaków przełyku;
  • powiększenie narządów takich jak śledziona oraz wątroba.

U dzieci, które cierpią na niedobór alfa1-antytrypsyny, najczęściej dochodzi do rozwoju przewlekłej obturacyjnej choroby płuc

W przypadku osób dorosłych dolegliwości koncentrują się przede wszystkim wokół objawów dawanych przez układ pokarmowy, takich jak:

  • marskość wątroby;
  • kamica żółciowa;
  • zapalenie wątroby;
  • zapalenie trzustki.

© ag visuell/Fotolia

Oprócz powyższych objawów zazwyczaj dołączają symptomy ze strony układu oddechowego, a więc: rozstrzenie oskrzeli, astma niereagująca na leczenie. Niekiedy dojść może również do rozwoju choroby naczyń, w tym ziarniniaka Wegenera. Różne symptomy mogą się pojawić w różnym czasie, dla przykładu przed 45. rokiem życia przeważnie dochodzi do rozwoju rozedmy.

Warto pamiętać, że poziom rozpoznawalności omawianej jednostki chorobowej jest niezwykle niski — szacuje się, że wynosi on zaledwie 5%. Taki stan rzeczy jest właściwie równoznaczny z faktem, że wielu chorych nie ma świadomości jej istnienia. Powoduje to, że nie wiedzą oni o możliwości zmiany trybu życia albo skorzystania z fachowej pomocy medycznej. Nie mają więc szansy na obniżenie ryzyka zachorowania na wyżej wspomniane choroby płucne.