Zespół Tourette’a jest wrodzonym zaburzeniem neurologicznym objawiającym się pojawianiem się wielu tików ruchowych i werbalnych. Pierwszy raz to schorzenie opisał w 1885 roku francuski neurolog Georges Gilles de la Tourett. Występuje ono u 1% całej populacji i przebiega z różnym nasileniem, nie są znane czynniki wpływające na czas wystąpienia pierwszych objawów i stopień ciężkości choroby.

Zespół Gillesa de la Tourette’a, znany także jako zespół Tourette’a, to dziedziczne zaburzenie neuropsychiatryczne, które zalicza się do chorób tikowych. Przez długi czas zespół Tourette’a był uznawany za dziwaczne zaburzenie i kojarzony najczęściej z wykrzykiwaniem wulgarnych wyrazów i robieniem niepoprawnych politycznie i społecznie komentarzy. W rzeczywistości jednak symptomy te występują u niewielkiej liczby chorych. Zespół Tourette’a nie jest już klasyfikowany jako rzadka dolegliwość, ale stosunkowo często zdarza się, że nie zostaje właściwie rozpoznany, ponieważ objawy w większości przypadków nie są nasilone i przebieg jest łagodny. Choroba nie ma wpływu na długość życia. Osoby dotknięte tym schorzeniem, choć nie są w stanie zapanować nad swoimi odruchami, w pełni zdają sobie sprawę ze swego zachowania. Zdaniem osób cierpiących na tą dolegliwość objawy zespołu Tourette’a nasilają się podczas stresów psychicznych i w chwilach odczuwania napięć emocjonalnych.

zespół Tourette'a

© Jne-Valokuvaus/Fotolia

Zespół Tourette'a w dzieciństwie

Początki choroby przypadają na wiek dziecięcy, okres między szóstym a ósmym rokiem życia – zespół można rozpoznać, jeżeli utrzymują się one co najmniej przez rok. Nawet 3-4 razy częściej zespół Tourette’a z nieznanych dotąd przyczyn dotyka chłopców. W wieku przedszkolnym i wczesnoszkolnym przemijające doznania tikowe mogą wystąpić nawet u 15% populacji dziecięcej. Pierwsze pojawiają się objawy w postaci tików ruchowych, po około trzech latach dołączają tiki wokalne. Nie wykazano zależności między wiekiem, w jakim ujawnił się zespół Tourett’a, a ciężkością jego przebiegu. U 25% dzieci obserwuje się tiki, które zazwyczaj przemijają i nie są związane z zespołem Tourette’a.

Ustalono, że jedno dziecko na 1000 w wieku szkolnym cierpi na tą chorobę, zaś wśród dorosłych wskaźnik ten wynosi około pięć osób na 10000, z przewagą mężczyzn. Największa intensywność tików występuje około dwunastego roku życia, z wiekiem stan większości pacjentów poprawia się. Nie stwierdzono natomiast, jak często dochodzi do samoistnego cofania się choroby. U chorych różna jest częstotliwość pojawiania się tików, ich lokalizacja, a także rodzaj.

Po okresie dojrzewania tiki zwykle stają się mniej uciążliwe, a ciężka postać zespołu Tourette’a u dorosłych występuje sporadycznie. Badania potwierdzają, że u 90 procent chorujących pojawiają jeszcze inne dolegliwości, przy czym do najczęstszych należy zespół nadpobudliwości ruchowej z zaburzeniami koncentracji uwagi (ADHD).

Zespół Tourette'a może objawiać się na różne sposoby - jego oznaki mogą być mniej lub bardziej nasilone

W zespole Tourette’a najczęściej początkowe proste tiki ruchowe ujawniają się w okolicach twarzy i głowy, ale może dochodzić do nieświadomych, gwałtownych, powtarzających się, pozbawionych celu, cyklicznych ruchów, którym często towarzyszy wydawanie dźwięków (np. klaskanie, podskakiwanie, tupanie, mimowolne ruchy kończyn). Często zdarza się, że chorzy z zespołem Tourette’a krzyczą, wydają dźwięki brzmieniem przypominające odgłosy zwierząt (kaczki, świni, skowytu i szczekania psa) lub też artykułują słowa i frazy niemające sensu. Najczęściej jednak są to łagodne tiki twarzy, takie jak mruganie oczami, wykrzywianie ust. Zdarza się, że tiki nasilają się i chory wykonuje niekontrolowane ruchy głową, ramionami. Objawy choroby przyjmują różne postaci, dlatego nastręczają one dużych problemów diagnostycznych.

zespół Tourette'a 2

© chombosan/Fotolia

Zespół Gillesa de la Tourette’a, znany także jako zespół Tourette’a, to dziedziczne zaburzenie neuropsychiatryczne, które zalicza się do chorób tikowych.

Wyjątkowo przykre postacie zespołu Tourette’a objawiają się wypowiadaniem przez chorego przekleństw, wyzwisk, uwłaczających innym zwrotów, wykonywaniem wulgarnych gestów, a nawet pluciem. Wszystkie te tiki i odruchy to dla chorych nieodparte i przymusowe czynności i działania. Niektóre obraźliwe słowa chorzy próbują w jakiś sposób maskować, np. przez wypowiadanie słowa “karwa”.