Narkolepsja (od greckiego nárke – odrętwienie, kurcz oraz gr. lêpsis – napad, po angielsku narcolepsy) – jest to rzadkie zaburzenie snu, które objawia się przede wszystkim poprzez nadmierną senność w ciągu dnia oraz napady snu i epizody nagłych utrat napięcia mięśniowego (inaczej katapleksja). Wiadomo, że jest to choroba neuropsychiatryczna, lecz jej przyczyny wciąż są nie do końca poznane. Osoby cierpiące na narkolepsję mogą doświadczać także porażenia przysennego i halucynacji (tzw. omamów) podczas budzenia się oraz zasypiania. Choroba ma charakter przewlekły, a leczenie, które się stosuje, jest jedynie objawowe.

narkolepsja

© matteozin/Fotolia

Narkolepsja może stwarzać zagrożenie dla chorego

Choroba ta jest niezwykle podstępna, ponieważ chory nigdy nie ma pewności, kiedy może dojść do następnego ataku. Często w najmniej odpowiednich momentach ogarnia go nadmierna senność. W trakcie wykonywania jakiejkolwiek czynności nagle siada on i zapada w sen – innymi słowy jest to spontaniczna i patologiczna senność, która pojawia się w nieoczekiwanym momencie. Należy zaznaczyć, że choroba ta nie ma związku z sytuacją, gdy ktoś zasypia w ciągu dnia, ponieważ jest zmęczony lub ma za sobą nieprzespaną noc. Chory na narkolepsję zasypia nagle, nawet jeśli jest wyspany. Do typowych przy narkolepsji należy sytuacja, gdy nagle występuje bardzo silna senność i chociaż narkoleptyk broni się przed tym, to i tak w końcu zapada w sen – i natychmiast znajduje się w fazie REM (czyli w fazie z szybkimi ruchami gałek ocznych). Schorzenie to jest niezwykle kłopotliwe i uniemożliwia wykonywanie niektórych zawodów czy czynności (dla przykładu na narkolepsję nie może cierpieć kierowca autobusu). Choroba ta nie jest śmiertelna, lecz stwarzać może ona dla narkoleptyka poważne zagrożenie.

Przyczyny narkolepsji nie są do końca znane

Przyczyny narkolepsji są nieznane – nie udało się całkowicie poznać jej etiologii. Z uwagi na to na całym świecie ciągle prowadzone są bardzo intensywne badania mające na celu poznanie przyczyn oraz sposobów leczenia tej choroby. Leczenie tego schorzenia polega na rozpoznawaniu jego objawów oraz na minimalizowaniu ich negatywnych wpływu na życie. Jak wynika z szacunków, narkolepsja dotyka od 0,03 do 0.16% populacji ogólnej i występuje równie często u mężczyzn, jak i u kobiet. Z uwagi na trudności związane z diagnozowaniem dane epidemiologiczne dotyczące tego schorzenia mają charakter szacunkowy. Choroba ta została po raz pierwszy opisana przez Westphala w 1877 roku.

Pierwsze objawy narkolepsji zauważyć można w okresie dojrzewania albo wczesnej dorosłości. Czasem pojawiają się około 20. roku życia. Choroba ma przewlekły przebieg i zazwyczaj mija od 10 do 15 lat nim uda się postawić prawidłową diagnozę. Wśród jej przyczyn wymienia się zaburzenia metaboliczne, w tym głównie dotyczące nieprawidłowej gospodarki minerałami. Zakłada się również, że choroba ta stanowi pewną dysfunkcję w obrębie mózgu – a dolegliwość ta może być wynikiem schorzeń psychicznych.

Napady narkolepsji mogą pojawiać się bardzo często i to w najmniej oczekiwanych momentach

Napady narkolepsji mogą pojawiać się nawet kilka razy w ciągu dnia (często w najmniej oczekiwanych momentach, np. przy robieniu zakupów, zdawaniu egzaminu, w trakcie spaceru po parku), ich długość trwa od 10 do 20 minut. U prawie 90% chorych na narkolepsję występuje również katapleksja, która to polega na nagłym zwiotczeniu wszystkich mięśni ciała (uniemożliwia to wykonywanie jakichkolwiek ruchów). Osoby w takim stanie, chociaż wiedzą, co się wokół nich dzieje, to nie mogą otworzyć oczu – trwa to zazwyczaj kilka minut. Warto wiedzieć, że przy narkolepsji wypicie kawy dla odegnania senności nic nie daje.

narkolepsja 2

© nandyphotos/Fotolia

Chory nigdy nie ma pewności, kiedy może dojść do następnego ataku. Często w najmniej odpowiednich momentach ogarnia go nadmierna senność. W trakcie wykonywania jakiejkolwiek czynności nagle siada on i zapada w sen – innymi słowy jest to spontaniczna i patologiczna senność, która pojawia się w nieoczekiwanym momencie.

Jeśli wystąpi podejrzenie narkolepsji, należy bezzwłocznie udać się do psychiatry albo poprosić lekarza pierwszego kontaktu o skierowanie do neurologa. Chociaż choroba jest nieuleczalna, to można łagodzić jej objawy – chorym podaje się preparaty wybudzające (pozwalają one na w miarę normalne funkcjonowanie), niekiedy przypisuje się środki przeciwdepresyjne, które utrudniają zasypianie. Pomimo leczenia narkoleptycy często muszą zrezygnować z normalnej etatowej pracy i poszukać innego źródła dochodu. Jeśli chodzi o działania profilaktyczne, zaleca się również kilkunastominutowe drzemki – mają one na celu zmniejszenie częstotliwości nagłych ataków senności. Niestety lekarzom nie udało się wymyślić nic ponad to, co już tu napisaliśmy.